Dlaczego nie warto używać pieluszek wielorazowych?

nie warto używać pieluszek wielorazowych

nie warto używać pieluszek wielorazowych

O maaaatko. Jak mnie się nic nie chce. A już napewno prać i składać pieluch.
Wróóóć.

Kobito, ty pierzesz pampersy?

Taki i inne teksty można usłyszeć, gdy pieluchuje się wielorazowo i człowiek próbuje poinformować o tym świat; powiedzieć co jest czym, nie wyjść na ekoświrkę (w znaczeniu pejoratywnym) i nie być oskarżoną o żałowanie dziecku pieniędzy na „normalne pieluchy”. Bo czymże są normalnie pieluchy? Czy normą jest zakładanie dziecku na pupę tablicy Mendelejewa a potem kupowanie ton kremów na odparzenia, opisywanych w Internecie nako must have każdej wyprawki noworodkowej? (O szkodliwości pieluch jednorazowych juz pisałam, we wpisie Posmaruj pupędziecka chlorem. A potem Sudocremem)

Pół biedy, gdy ktoś spojrzy na nas z politowaniem i będzie sobie żył dalej, pieluchując dziecko jednorazowo, bynajmniej nie ekologicznym wariantem. Gorzej, jeżeli ktoś jest totalnie zamknięty na temat zdrowej alternatywy dla jednorazówek i powiela niebezpieczne mity na temat pieluszek wielorazowych. Na takich ludzi jestem uczulona i nie mam litości.

A jakie to mity i uprzedzenia na temat pieluszek wielorazowych napotkać? Oto pierwsza część mojego zestawienia:

Kupy w pralce, fuuuu!

 

Co dziś na pupie? 😅 u nas @mommy_mouse_diapers

Post udostępniony przez Eko Mama Eko Dziecka (@liseko.blog)


Ludzi obrzydza kupa. Gdyby tak nie było, nie tworzyli by coraz wymyślniejszych sedesów, które mają za zadanie ograniczyć nasz kontakt z fekaliami, choćby tylko wzrokowy. Jeśli kogoś może wzruszać kupa noworodka, to tylko jego rodziców; natomiast kupą starszaka nikt się nie wzruszy (choć zapewne nieraz przy przewijaniu pieluszki rodzice mieli łzy w oczach).

Ustalmy zatem kilka faktów o kupie w kontekście pieluszek wielorazowych:

  • kupa noworodka (te śmieszne żółte glutki o konsystencji jajecznicy) rozpuszcza się w wodzie; kto nie jest przekonany, niech sobie poeksperymentuje; kto jeszcze nie ma noworodka i nie wie nic o jego kupie, niechże czyta post Kupa na Dzień Matki
  • zatem pieluszkę z kupą noworodka możemy śmiało wrzucić do pralki. Ustawiamy najpierw taki wsad na płukanie, a potem na pranie zasadnicze.
  • kupa starszaka dużo łatwiej schodzi z pieluszki, dlatego można ją strzepnąć do toalety lub użyć specjalnego papierka do „łapania” kup – kupa zostaje na takim papierku, więc kiedy przebierasz dziecko wrzucasz go do toalety razem z zawartością (papierki są biodegradowalne)
  • resztki kupy nie ubrudzą pralki bardziej niż nadmiar proszku do prania, nasz złuszczony naskórek i inne zanieczyszczenia. Pralkę i tak należy regularnie czyścić aby uniknąć awarii i nie dopuścić do osadzania się złogów w częściach pralki (pomyślcie sobie, że takie złogi proszku mogą np. pleśnieć, brrr)

Ja na dziecku nie będę oszczędzać


Mit nr 2 – pieluchy wielorazowe to opcja dla rodziców, którzy żałują dziecku pieniędzy. Hehehe. Zacznijmy od tego, że pieluchowanie wielorazowe potrafi wciągnąć jak niejedno hobby i pieniądze, jakie niektóre młode mamy wydają na pieluszki nie z potrzeby, ale z fanaberii, bywają okrutnie duże. Kupując pieluszki można natrafić na perełki, tzw. mercedesy pieluchowe; niejedna mama tygodniami poluje na wzór pieluszki z ulubionym superbohaterem syna lub… męża 😀 Inne mamy specjalnie sprowadzają pieluszki ze Stanów Zjednoczonych. Można kupić pieluszki z biobawełny, wełniane, muślinowe… Użytkowników jednorazówek ogranicza moc absorbentu (te małe drobinki wewnątrz Pampersa), użytkowników wielorazówek – ich własna wyobraźnia.

Faktem jest, że standardowy, ekonomiczny sposób pieluchowania wielorazowego generuje oszczędności po roku użytkowania. Pieluszki wielorazowe wybierane są jednak w większości przez rodziców, którym leży na sercu zdrowie ich dzieci. Oszczędność często występuje „przy okazji” i te zaoszczędzone pieniądze nie idą na tanie wino 😀 ale na inne potrzebne dziecku rzeczy, na których nie warto oszczędzać: fotelik samochodowy, pierwsze buty.

Ale to drogie!


Phi. Tetra bawełniana nowa – ok. 2 zł/szt. Cztery otulacze noworodkowe wełniane z drugiej ręki – 200 zł. Zatem ok. 250 zł i mamy zestaw na początek. Oczywiście, dalej trzeba będzie ten zestaw rozszerzyć, zmienić, a więc i wydać pieniądze. Ale nikt mi nie wmówi że używanie pieluch jednorazowych wychodzi taniej. Często nie wliczamy w koszt pieluchowania jednorazówkami kremów i zasypek, paczek oddanych znajomym „bo dziecku odparza się w tych pupa i próbujemy kolejne”, czasu, który poświęcamy na regularne zakupy.

Oczywiście pieluszki wielorazowe to spory wydatek. Ponosimy jednak ten koszt tylko raz, możemy odzyskać część pieniędzy sprzedając kiedyś zestaw pieluchowy, no i inwestujemy w zdrowie naszych dzieci i w naszą Planetę. A do tego – przecież nikt nie wydziwia widząc ceny nowych wózków czy fotelików do auta, prawda?

Na pewno śmierdzi wam w łazience


Bakterie rozwijają się w moczu gdy nie ma dostępu powietrza, co wywołuje nieprzyjemny zapach. Zatem owszem, jeśli zamkniemy brudne pieluchy we wiaderku to będzie śmierdzieć. Ale:

  • wiaderko może być szczelne, więc smrodek uniesie się tylko przy otwarciu
  • można kupić kosz z dziurkami zamiast wiaderka (i tak robię ja); zapewnia to dopływ powietrza do pieluch i niweluje zapachy

Dodatkowo – każda mama pieluchująca wielorazowo przyzna, że jeśli tylko zdarzyło jej się użyć pampersa (nawet eko pieluchy jednorazowej) i zmieniać osikanego „pampa”, to smród był nie do zniesienia. Rodzice pieluchujący jednorazowo są przekonani, że to mocz dziecka tak śmierdzi, tymczasem smród pieluchy to tak naprawdę reakcja chemii z absorbentu w kontakcie z moczem. Te zużyte jednorazówki rodzice trzymają w koszu i wynoszą 1-2 razy dziennie… Zapach jest powalający a producenci szczelnych, specjalnych koszy na pieluchy jednorazowe (kompletnie nieekologiczne ze względu na specjalne wymienne wkłady) zacierają ręce.

Gdzie to suszyć w mieście?


Wypowiem się jako osoba nie mająca suszarki bębnowej (mając ją absolutnie nie widziałabym żadnego powodu do narzekania na pranie) – bywa kłopotliwie w newralgicznych okresach. Zazwyczaj jednak suszarka wolnostojąca plus grzejnik dają radę. Poza sezonem grzewczym suszymy na balkonie (słońce to dodatkowy atut – promienie UV wybielają kłopotliwe plamy).

I to nie tak że pralka chodzi non stop a suszarka nigdy nie jest złożona – piorę pieluszki z ubraniami dziecka; suszę od poniedziałku do piątku, na weekendy staram się aby suszarka była złożona i tak planuję pranie. Oczywiście nie piorę tylko pieluch ale też nasze ubrania 🙂

Dobre patenty na suszenie w mieszkaniu to grzejnik żeberkowy w łazience (na grzejniku suszymy tylko wkłady!) i specjalne mini-wieszaki, np. Ośmiornica z Ikea.

===

To koniec pierwszej części mojego zestawienia 🙂 W kolejnej następne argumenty: ale ma wielką pupę, czy jemu w tym wygodnie, dziecko się męczy, to skomplikowane, dlaczego trzymasz go w sikach, to takie nienowoczesne…

Oczekujcie 🙂 A jeśli nie możesz się już doczekać, przeczytaj koniecznie wpis 32 pytania o pieluchy wielorazowe.

Paaa

Kupa na Dzień Matki, czyli pieluchowanie wielorazowe noworodka

pieluchowanie wielorazowe noworodka

pieluchowanie wielorazowe noworodka

Emocje sięgają zenitu – dziś po wizycie poloznej ostatecznie ruszamy z wielo; )

 

To było tak: w ciąży poszłam na zwolnienie, dosyć wcześnie, bo po trzech chyba miesiącach. Co robi kobieta na zwolnieniu? Najpierw zaczyna ogarniać dom, bo ma siłę. Czyta książki, bo ma wyż intelektualny. Ćwiczy w domu na macie, bo rozpiera ją energia. Gotuje, bo ma natchnienie i musi jakoś

Potem zaczynają ją boleć plecy. I nogi. Dostaje się mózgu ciążowego, bo tak to chyba trzeba nazwać i żadna książka nie wchodzi. Niby się czyta, a nic nie dociera. Ćwiczenia coś nie idą, w końcu zamienia się je na paczkę lodów. A gotowanie na jedzenie codziennie pierogów i paluszków rybnych z frytkami i majonezem (przesadzam, ale gotowanie zupełnie mi nie szło). Seriale pochłania się całymi sezonami…

W końcu dociera do ciężarnej, że nie wie nic o dzieciach. Więc zaczyna drążyć. Drąży, drąży… Przegląda dziecisawazne.pl, mamotoja, mataja, hafija…. Trafia nagle na Grupy na Facebooku. I przepada.

Ze stu miliardów grup fb na jakie trafiłam, wyłuskałam sobie ulubione. A pośród nich – Pieluchy Wielorazowe oraz NHN. I zaczęłam czytać. I czytać, i czytać, i czytać….

Nic nie rozumiałam. Bo, co ostatnio ładnie opisała Aga z bloga Pieluchowanie Wielorazowe, dziewczyny od pieluszek mówią swoim językiem: booster, formowanka, AIO, SIO…. Chińszczyzno-angielszczyzna. W końcu poszłam po rozum do głowy i zadałam pytanie, które szło mniej więcej tak:

Rodzę w maju. Ile czego potrzebuję na noworodka?

I wiecie co? Dostałam jedną piękną odpowiedź, spisałam ją sobie na kartkę i zaczęłam przeglądać internet w poszukiwaniu tego, co na tej kartce miałam. Oczywiście nadal nie wiedząc, co jest czym i jak wygląda.

Tak trafiłam na Bazarek pieluszkowy. A tam – hulaj dusza, piekła nie ma. Wbrew logice i wyliczeniom, ile kosztuje pieluchowanie wielorazowe, przecierałam oczy ze zdumienia: dwa złote za wkład, dziesięć złotych za pieluszkę, pięćset za kompletny zestaw na cały okres pieluchowania… Szybciutko pozamawiałam sobie to, co potrzebne według mojej listy, a potem dokupiłam to, co kosztowało bezcen i zadowolona czekałam na nawał przesyłek.

Błąd. Częściowo. Wszystko bowiem dotarło a wraz ze wszystkim świadomość, że przecież noworodek to noworodek, waży 3,5 kg i raczej ogromne pieluchy wielkości spadochronu będą na niego za duże. Ale też niebłąd, bo w końcu dowiedziałam się, co to, u licha jest formowanka, jak to się dzieje, że snappi, czyli kawałek gumy z zębami, tak ładnie trzyma pieluszkę na tyłku (u mnie wtedy na misiu) i czemu niektóre wkłady kosztują pięć, a niektóre dwadzieścia złotych.

No dobra, urodziła się Lisek.

pieluchowanie wielorazowe noworodka
Lisek w pierwszej dobie życia

Pięć dni była na pampach (czytaj: Tyłek pawiana i co z nim zrobić oraz Posmaruj pupę dziecka chlorem. A potem Sudocremem), potem zaczął się wielki okres „wielo”. Zmieniłam się w stałą bywalczynię forum, zasypując je moimi pytaniami i wątpliwościami, tworząc z niezastąpionego smartfona mini-relację z tego okresu (jak ktoś już miał noworodka przy piersi to wie, że karmienie zajmuje duuuuużo czasu i jak się ma podczas niego telefon w ręku, to można duuuuużo na nim zadziałać).

Emocje sięgają zenitu – dziś po wizycie poloznej ostatecznie ruszamy z wielo; ) ostatnie szlify:
1. rozumiem ze bez wkładek sucha pupa na tetrze będzie płacz po każdym siku?
2. między brzuszek a pieluche muszą wejść 2 palce?
3. zrobiły nam się czerwone kropki wzdłuż pachwinek. wina pampersow? myjemy wacikiem bawelnianym zamoczonym w wodzie na to maka ziemniaczana. zapytam poloznej ale jest niewyprobowana, nie wiem co.myśli o wielo i czy ma naturalne podejście czy od razu każe nam kłaść kilo sudokremu….
trzymajcie kciuki! ♡

Potem było tylko ciekawiej:

Zepsuła nam się pralka. Dobrze ze teraz bo wynioslysmy się z mala z dusznego blokowiska na działkę do moich rodziców.  (…)

Mała ciągle ma odparzenie i to coraz gorsze. Odkąd miała te 5 dni w pampersach (a więc od dnia narodzin) nie było ani dnia ze zdrowa pupa. Mała w sobotę skończy miesiąc. Dobrze ze jesteśmy u rodziców bo ma być ciepło i można powietrzyć pupę na slonku na Starym kocu w samej tetrze. Źle ze jesteśmy u rodziców bo muszę się nasluchac jakie te otulacze duszne durne i” na pewno ma odparzenie od tych twoich pieluch”. mimo to mama dzielnie pomaga w praniu i wieszaniu. Nie obywa się bez wpadek bo oczywiście wszystko chce gotować w 90st, wirowac w 1200 obrotach i postawic mnie o 23 (jak mała laskawie śpi) przy desce do prasowania. Najchętniej poddalaby tej kuracji ten „okropny gruby majtek” czyli nasze kochane wełniane puppi bo przecież w tak grubym otulaczu na pewno będą odparzEnia, no nie ma zmiłuj.jak oberwal kupa chciała go wyparzyc we wrzątku i suszyć na słońcu.

pieluchowanie wielorazowe noworodka - otulacz Puppi Newborn
pieluchowanie wielorazowe noworodka – otulacz Puppi Newborn

Trzymając się tematy wełny, plan jest taki żeby pójść w wełnę. Wdrożyć będzie go niełatwo bo mam w domu wielki stos mikrofibry na większą pupę bo miała być na przyszlosc do kieszonek. A mnie teraz najmocniej przekonują wełniane otulacze. Odmieni mi się? Póki co u nas formowanki zdaja egzamin ale też nie zdają – w nocy mam komfort ze jak za długo pospimy to nie przecieknie. Ale przez ten komfort nieraz rano pupa jest czerwona sto razy mocniej niż przed spaniem. ….. co wkladacie dzieciom do welniaka w wieku w którym nie wystarcza tetra? i jak używacie wkładki sucha pupa ?mam wrażenie że moje ścinki z polaru i tak sa mokre….

I jak zwykle nie obyło się bez dobrych rad:

dla kompletujacych wyprawkę noworodkowa – u nas na dobę idzie 20-30 sztuk tetry. moja cora potrafi sikac 3 razy w ciągu dziesięciu minut, w mokrym jest niespokojna , nie zasnie, nie będzie jechać grzecznie w wózku. potrafi też 2 minuty po zmianie z mokrej pieluchy na suchą zrobić kupę. kupę robi na 3 razy, już się nauczyłam,ale dziś np. po tych 3 razach zmieniłam pieluszke i po 10 minutach znów kupka. w dodatku wiele dzieci,w tym moja mała, robi kleksy przy prykaniu (problemy z brzuszkiem). zatem u nas zalozenie ze noworodek ma 10-12 zmian na dobe zupelnie sie nie sprawdza. pytanie do doświadczonych – to normalne tyle razy sikac? 😉

pieluchowanie wielorazowe noworodka - tetra spięta klamerką snappi
pieluchowanie wielorazowe noworodka – tetra spięta klamerką snappi
pieluchowanie wielorazowe noworodka - otulacz Imse Vimse
pieluchowanie wielorazowe noworodka – otulacz Imse Vimse

To tak w dużym skrócie… Np. zupełnie pominęłam to, że z okazji Dnia Matki moje dziecko wystrzeliło na mnie z przewijaka własną kupą. Nie ma to zbyt wiele wspólnego z tematem, ale coś musiało przykuć waszą uwagę ^^ Wracając do pieluch – naprzeżywałam się, nie ma co. Nie będę wam truć o tym, jak nie kompletować wyprawki noworodkowej, zatem pokrótce opiszę, jak wyprawkę dla mojego noworodka skompletowałabym teraz.

Lisek w pierwszej dobie życia
Lisek w pierwszej dobie życia
pieluchowanie wielorazowe noworodka - "lądowisko" tetry złożonej w samolot
pieluchowanie wielorazowe noworodka – „lądowisko” tetry złożonej w samolot
pieluchowanie wielorazowe noworodka - AIO Tots Bots
pieluchowanie wielorazowe noworodka – AIO Tots Bots
pieluchowanie wielorazowe noworodka
Lisek trochę później w kieszonce Zufizo

Mój sposób na wielopieluchowanie noworodka

  1. Nie nastawiałabym się na to, że urodzę duże dziecko i zainwestowałabym w rozmiar noworodkowy, czyli newborn. Unika się w ten sposób szeregu wątpliwości i sytuacji, w której wszystko idzie nie tak, czyli to, co ma być w pieluszce, nagle znajduje się na zewnątrz. W większości przypadków winę za przecieki ponoszą zbyt duże, niedopasowane pieluchy.
  2. Zakupy zrobiłabym, tak jak poprzednio, na bazarku pieluchowym. Wybierałabym jednak pieluszki w dobrym stanie, polskich producentów, małe, zgrabne i uszyte specjalnie z myślą o noworodku.
  3. Nie kupowałabym skomplikowanych systemów i stu miliardów rodzajów „bo może się przyda i spodoba”. Skupiłabym się na funkcjonalności i na tym, co ma otulać pupę dziecka czyli na doborze otulaczy. Jak to zrobić w podpunktach:
  • Zakupić 3-4 otulacze z nieprzemakającego materiału PUL lub wełniane, uprzednio konsultując ich zakup z osobą, która ma doświadczenie w pieluchowaniu wielorazowym (np. ze mną za pośrednictwem Facebooka lub Instagrama). Do tego jedną lub dwie pary gaci wełnianych, o których pisałam więcej we wpisie: Dlaczego nie piorę dziecku gaci?
  • Zakupić wypełnienie otulaczy. I tutaj jest miejsce na fantazję, bo kupiłabym kilka rodzajów wypełnienia tak, aby sprawdzić, które będą OK dla mnie i dla dziecka. Byłyby to: pieluchy tetrowe, formowanki, prefoldy. Do kompletu klamerka snappi. Kupiłabym tak, aby wszystkich wypełniaczy łącznie było 30.
  • Założyłabym, że kupuję nie w najgorszym stanie i po taniości, ale w dobrym stanie i dobrych producentów, tak aby łatwo i szybko sprzedać pieluchy, które mi nie odpowiadają i pozostałe, kiedy już dziecko z nich wyrośnie.

Dlaczego mimo wszystko kupowanie kilku rodzajów wypełnienia otulacza jest dobre? Ponieważ każdy noworodek jest nieco inny – niby każdy je, płacze, śpi i załatwia swoje potrzeby fizjologiczne, ale: jeden siusia często, inny rzadko; jeden robi kupkę raz na kilka dni, inny robi kupkę co godzinę; jednemu przeszkadza uczucie wilgoci, innemu nie; i tak dalej, i tak dalej… Dopiero w praktyce częstego przewijania noworodka można zaobserwować, jaki egzemplarz nam się trafił.

Dlaczego przy noworodku nie warto inwestować w inne systemy niż otulacz+wypełnienie? Moim zdaniem ten wariant wychodzi najekonomiczniej i jest najprostszy z punktu widzenia rodzica, który pieluszki wielorazowe ma dziecku zmieniać kilkanaście razy dziennie, potem je prać, rozwieszać i od nowa. Nie jest to uciążliwe, ale wymaga odrobiny czasu. W innym systemie, gdy stosuje się pieluszkę-kieszonkę, rzeczy do prania jest kilka razy więcej. W jeszcze innym, AIO lub SIO, wydamy dużo więcej pieniędzy.

Podsumowując wpis:

  1. Grupy pieluchowe na facebooku są super
  2. Pieluchowanie wielorazowe noworodka może być ekonomiczne
  3. Wpis miał charakter absolutnie sentymentalny
  4. Każdemu, kto chciałby się dowiedzieć więcej, z chęcią udzielę darmowych i bezinteresownych informacji, ot, choćby w komentarzach pod wpisem.

<3

Posmaruj pupę dziecka chlorem. A potem Sudocremem.

co-zawiera-pielucha-jednorazowa

co-zawiera-pielucha-jednorazowa

Zacznijmy może z grubej rury, czyli w ulubiony dla mnie sposób. Za tym portalem oznajmiam, co zawiera pielucha jednorazowa:

Według badań Environment Agency w pieluszce jednorazowej znajdują się następujące substancje:

  • pulpa (fluff pulp) – 34,1%,
  • SAP – 32,4%,
  • PP – 16,6%,
  • LDPE – 6%,
  • kleje (na bazie polimerów) – 3,8%,
  • PET/poliester – 2,2%,
  • inne – 4,8%.

A teraz ręka do góry, kto umie odszyfrować te skróty? To za chwilę, a teraz urozmaićmy sobie oczekiwanie:

 

Zaczęłam szukać po internecie jak produkowane są pieluszki jednorazowe i jak sobie poczytałam to aż nie mogłam uwierzyć jakie to świństwo. Zawierają pełno chemicznych związków, substancji wiążących wodę i zabijających zapachy, lateks, no i chlor dzięki którym sa takie białesmutas.gif
Zastanawiam się czemu nikt o tym nie mówi na głos tyko nam się wciska że są takim cudownym rozwiązaniem dla naszych pociechsmutas.gif

 

Wracając do składu. Fluff pulp to pulpa celulozowa, efekt uboczny nieekologicznego przetwórstwa papierniczego. By wytworzyć papier z drewna, wytwarza się najpierw celulozę; mechanicznie lub chemicznie (ta druga metoda jest częstsza). Przy chemicznym wytwarzaniu zużywa się masę wody i masę energii, a przy okazji wytwarza zanieczyszczenie chemiczne i odpady: dwutlenek węgla, metan (odpowiedzialne za globalne ocieplenie), związki chloru, dwutlenek siarki (zakwaszenie jezior), substancje zanieczyszczające powietrze i wiele innego syfu. Jakby tego było mało, nasze fluff pulp wybielane jest chlorem gazowym, który pod wpływem wysokich temperatur bielenia zmienia się w dioksyny. Jak wykazują badania, substancje te można znaleźć  w ściekach z papierni,  w produktach papierowych (w tym produktach higieny osobistej, takich jak papier toaletowy i chusteczki no i nasze pampersy). Najbardziej niebezpiecznym związkiem z grupy dioksyn jest 2,3,7,8-TCDD. Jest on silnie toksyczny nawet w śladowych ilościach i może wywołać zmiany w systemie odpornościowym, uszkodzenia płodu, zaburzenia płodności, uszkodzenia narządów wewnętrznych i nowotwory.

No ale nie pogrążajmy się w smutku, mała przerwa dla odstresowania:

Ja też potwierdzam że to nie jest jeden przypadek na milion.
Moja córcia urodziła się zdrowa, duża i silna. Już w szpitalu dostała uczulenia na pieluchy firmy pampers. Przeszłyśmy na Huggies. 1 i 2 były spoko a od 3 znowu wróciło uczulenie.
Lekarz pediatra powiedział że to uczulenie na środki wybielające stosowane w pieluchach jednorazowych. Podobno są naładowane chlorem!!!

Czas na SAP – Superabsorbent Polymers, czyli superchłonne polimery. Tu macie próbkę ich zachowania pod wpływem wody. Polimer chłonny jest podstawą w jednorazowych pieluchach, podpaskach i innych produktach higienicznych, o których niektórzy wstydzą się mówić na głos 😉 Te same polimery znajdziemy w enigmatycznych gąbkach, które umieszcza się na tackach z mięsem marketowym (co by wchłonęła wodę z antybiotykiem; co ciekawe prawdopodobnie jest to działanie o wątpliwej dopuszczalności, ale o tym jeszcze pogadamy). Polimery tworzy się z udziałem ropy naftowej (tu macie opis zagrożeń środowiska płynących z ropy i jej pochodnych).

Nie ma jednak co ukrywać że w pampersach jest pełno związków chemicznych. Dzieki temu są takie białe i takie funkcjonalne. Nie ma znaczenia to czy wasze dziecko jest uczulone na pampersy czy nie. Ważne jest to że przez kilka lat całą ta chemię nosi przy pupie.

Przy pupie, czyli LDPE PP – obie substancje znam bardzo dobrze, bo pracowałam trochę z folią i przy folii; wiem co z czym i dlaczego. LDPE to polietylen o niskiej gęstości. PP to polipropylen. Obie substancje to po prostu różne rodzaje materiału, z którego wytwarza się folię. W teorii jest to folia bezpieczna, nadająca się do żywności i kontaktu „z człowiekiem”. W praktyce – nie chcielibyście zobaczyć ile syfu wytwarza się przy produkcji folii, gdzie ląduje odpad poprodukcyjny i ile to wszystko ma wspólnego z ochroną środowiska. Podpowiem wam – nic. Może ściemowaty nadruk o możliwości recyklingu.

Maz kupil PAmpers Premium Care 1 w Kauflandzie pare dni temu i od wczorajszej nocy zaczelam ich uzywac, mala nagle zaczela pieknie spac (pierwsz pobudka o 3 w nocy… normalnie budzi sie okolo 1-2) caly wczorajszy dzien byla mega spokojna – myslalam ze to zasluga herbatki z kopru i kminku ktore zaczelam pic (oby) ale… dzis w nocy zasnelam z mala na rekach i obudzilam sie po 2 godzinach z mega bolem glowy, smakiem „kwasu” nie wiem – takiego sztucznego czegos w ustach, taki drazniacy gardlo i nos i do teraz jest mi niedobrze… mala wymiotowala w nocy… (tylko raz wiec nie panikuje)

I czulam od poczatku ten smrod, ale myslalam ze to taki „zapach” tych pieluszek, a poniewaz mala byla tak spokojna to malo mialam ja na rekach to nie zwrocilam wiekszej uwagi na to do dzisiejszej nocy.
Smrodem przesiakly ubranka malej, ona sama – komode jak otwieram pomimo ze pieluszki wyciaglam to nadal czuc nimi. Temperatura jej cialka spowodowala, ze pieluchy „capily” masakrycznie.

Nawet boje sie myslec jak czula sie malutka, skoro ja az tak zareagowalam… I czy ta sennosc wlasnie nie byla spowodowana tym smrodem i czy jakos nie oddzialalo to na nia sama…

PET – to samo, z czego powstają butelki plastikowe. O ich podejrzanym wpływie na ludzkie zdrowie poczytacie np. tu. Ja zaczynam mieć powoli dosyć tej chemii…

Witam serdecznie jestem szczęśliwym tatom małej Martynki 3tyg w dniu wczorajszym również poczuliśmy z żoną okropny smród jaki wydobywał się z pampersa córci był po prostu nie do zniesienia drapał w gardło i oczy.Zdziwiłem i zacząłem zastanawiać od czego przecież córcia jest zdrowa i nic jej nie dolega przeprowadziłem mały eksperyment polałem pampersa ciepłą wodą o temperaturze mniej więcej siuśków zamknąłem na około 2min i ku mojemu zdumieniu smród był prawie taki sam, może mniej ostry bo należało by tutaj jeszcze dodać potliwość dziecka.Wniosek jest jeden pampersy są wadliwe wręcz niebezpieczne dla zdrowia. Po zmianie pieluchy na inną dziecko przestało się kręcić i denerwować bardzo proszę pisać o podobnych przypadkach trzeba coś z tym zrobić pozdrawiam

 

 

Na koniec powiem wam o wielkiej ściemie – produkty dla dzieci uznajemy za bezpieczne, niealergizujące; hahah, kto ma dzieci ten wie, jak to jest. Patrząc na jednorazówki, mało która mama przyzna, że kupiła pampersy do wyprawki noworodkowej i okazały się dobre do końca pieluchowania dziecka. A to Dady, a to Huggies, a to cośtam… Ale czemu, przecież to wszystko dla dziecka?! Czemu po jednych pieluchach dziecko dostaje tyłka pawiana, a po innych nie?

Nie dość, że pieluchy jednorazowe mają w sobie pewne ilości metali ciężkich, to są bielone chlorem (o tym wyżej, przy pulpie celulozowej), przegrzewają małym chłopcom jajka co prowadzi do ciężkich powikłań lub późniejszej bezpłodności, mają barwniki (ach, te urocze pastelowe małpki na każdej pieluszce!)

Wiecie, że producenci pieluch nie mają obowiązku podawania składu pieluchy na opakowaniu? Chętnie zasłaniają się tajemnicą handlową. W sumie – nie dziwię im się. Gdybyśmy z Mężem poczytali taki składzik przy kompletowaniu wyprawki dla Liska, w życiu bym nie wrzuciła do koszyka pampersów. Uniknęlibyśmy uczulenia pieluszkowego, odparzeń, próbowania mnóstwa maści i zasypek…  A nosiła je tylko pięć dni!

O ilości zużywanych na świecie pieluch jednorazowych i ich szkodliwości dla środowiska, a także o dobrych i tanich alternatywach jeszcze będzie.

Stay #eko! I zostaw coś od siebie na dole.